Zanim wkleicie tekst lub dodacie zdjęcie do AI, zatrzymajcie się przy jednym pytaniu: czy do wykonania zadania naprawdę potrzebujemy tych informacji?
Ćwiczcie na wymyślonym przykładzie
Przygotujcie kartkę z fikcyjnym zaproszeniem: „Urodziny Smoka Korka, sobota o 15.00, Jaskinia pod Trzema Chmurami. Przynieś zieloną wstążkę”. Poproście dziecko, żeby wskazało, co jest potrzebne do zaprojektowania ozdobnego nagłówka. Prawdopodobnie wystarczą imię bohatera, okazja i zielony kolor. Godzina ani miejsce nie muszą trafić do polecenia.
Ten prosty przykład pokazuje różnicę między informacją obecną w materiale a informacją potrzebną do zadania. Przy prawdziwym zaproszeniu najpierw przygotujcie osobną wersję roboczą bez nazwiska, adresu, numeru telefonu i szczegółów, po których można rozpoznać dziecko. Nie wklejajcie danych po to, żeby dopiero poprosić AI o ich usunięcie.

Trzy decyzje przed wysłaniem
Na trzech małych kartkach napiszcie: „potrzebne”, „zastępujemy” i „zostaje u nas”. Dziecko przyporządkowuje do nich elementy przykładu. Kolor może być potrzebny. Prawdziwe imię można zastąpić imieniem smoka. Zdjęcie podpisanej koperty zostaje poza czatem. Rodzic sprawdza wybór i przygotowuje ostateczny tekst.
Przy zdjęciu warto obejrzeć również tło: tablicę z nazwą szkoły, podpis zeszytu, twarze innych osób lub dokument leżący na biurku. Jeśli ilustracja nie jest konieczna, opiszcie jej istotną cechę słowami. Do pomysłu na smoczą ramkę wystarczy informacja „zielona i zabawna”.
Smocza poczta: co przejdzie przez bramkę?
Wasze zadanie to wymyślić sam nagłówek zaproszenia. Przepiszcie na osobne paski sześć poniższych informacji. Wszystkie dotyczą fikcyjnej postaci. Rozłóżcie paski pod trzema napisami: „potrzebne”, „zastępujemy”, „zostaje u nas”. Potem sprawdźcie propozycję.
- Okazja: urodziny.
- Motyw: zielone łuski.
- Imię jubilata: smok Korek.
- Spotkanie: sobota o 15.00.
- Miejsce: Jaskinia pod Trzema Chmurami.
- Kontakt: numer telefonu rodzica.
Otwórzcie po rozłożeniu pasków
Potrzebne: urodziny i zielone łuski opisują oczekiwany nagłówek. Fikcyjne imię Korek można zachować, jeśli nagłówek ma go zawierać. Zastępujemy: gdyby było to prawdziwe imię dziecka, użyjcie zamiast niego imienia wymyślonego bohatera. Zostaje u nas: godzina, miejsce i telefon nie są potrzebne do tego zadania. Nie każdy stos musi zawierać pasek: w tej fikcyjnej wersji żadne prawdziwe imię nie wymaga zamiany.
Teraz skróćcie materiał wejściowy do jednego zdania: „Urodziny smoka Korka, zielone łuski, zabawny nagłówek”. Porównajcie je z pełnym zaproszeniem: co ubyło, a czy AI nadal wie, jaki tekst ma wymyślić?
Prompt bez zbędnych szczegółów
Wymyśl trzy krótkie nagłówki na fikcyjne zaproszenie urodzinowe smoka Korka. Styl: zabawny. Motyw: zielone łuski. Każdy nagłówek ma mieć najwyżej siedem słów. Nie dodawaj miejsca, daty ani danych kontaktowych.
Po otrzymaniu odpowiedzi dziecko wybiera nagłówek i samodzielnie dopisuje właściwe dane dopiero na gotowej kartce lub w lokalnym projekcie. Praca ma dwa etapy: wspólne wymyślanie tekstu oraz uzupełnienie zaproszenia poza rozmową.
Ustalcie zwyczaj, który da się powtarzać
Umówcie się, że przed każdym załącznikiem rodzic robi ostatni przegląd. Wątpliwość oznacza przerwę i zmianę materiału wejściowego. Nie musicie rozstrzygać jej w pośpiechu. Nie zakładajcie też, że usunięcie widocznej rozmowy jest równoznaczne ze zniknięciem wszystkich kopii danych. Zasady przechowywania i ustawienia sprawdza dorosły w dokumentacji konkretnej usługi.
Do dalszego ćwiczenia służy zestaw Czy mogę to wysłać do AI? z kartami i misjami na fikcyjnych danych. Jeśli dopiero zaczynacie, po tej próbie wróćcie do pierwszej rozmowy z AI. Gdy już macie odpowiedź, kolejnym krokiem będzie sprawdzenie jej treści.